czwartek, 5 maja 2016

Zeznanie książkowe #4: Wielka magia

Zeznanie: książkowe
Sprawa: Wielka magia
Zeznaje: Pondi
Serwus!
W ten ładny, słoneczny dzień przychodzę do was z krótkim zeznaniem dotyczącym "trochę innej książki". Mowa tu o lekturze  "Wielka Magia. Odważ się żyć kreatywnie.", autorstwa znanej z bestsellera "Jedz, módl się, kochaj" Elizabeth Gilbert. Pani Elizabeth w tej książce nie przedstawia jednak historii, lecz dzieli się z czytelnikiem swoją kreatywnością. Wydaje mi się, że książka jest przeznaczona dla osób, które chcą coś stworzyć. Obojętnie czy to książka, obraz, rzeźba, zwykła laurka czy cokolwiek innego. Wszystkiego, co wymaga jakieś dozy kreatywności. Bardzo mi się podoba, że już sama okładka jest kreatywna i niebywale kolorowa. Przyciąga wzrok, stojąc na półce pośród innych książek. Jej wnętrze- choć to tylko czarny tusz na białym papierze- jest również niezwykle barwny. Książka nie tylko pokazuje sposoby na pozyskanie "weny". Nie daje też tylko porad i wyznaczników jak żyć kreatywnie. Nie. Ta książka bawi i uczy równocześnie. Można w niej przeczytać parę anegdot, zabawnych wspomnień itp. Ale przede wszystkim, jak już wspomniałam wcześniej nie jest poradnikiem. Uczy kreatywności. Inspiruje do szukania inspiracji, do czerpania z możliwości jakie daje nam otoczenie. Autorka nastraja pozytywnie nie tylko do tworzenia ale też do życia samego w sobie. Często powracam do tej książki gdy łapie mnie chandra, albo po prostu wydaje mi się, że mój dzień był kiepski. Lubię też szukać w niej pomocy, gdy nie mam pojęcia jak dalej pociągnąć fabułę moich opowiadań. "Wielka magia", faktycznie ma w sobie wielką magię. 
Podoba mi się w tej książce jedna istotna rzecz. Mimo, że to tylko książka, gdy czytasz masz wrażenie, jakbyś był w stałym kontakcie z autorką. Zadaje ona wiele pytań, na które sam musisz odpowiedzieć. Zdaje się przemawiać do czytelnika w sposób niemal namacalny.
"Wielką magię" kupiłam szczerze powiedziawszy pod wpływem impulsu, który nazywam moją "biologiczną porażką". Po próbnej maturze z biologii poszłam do Matrasa, zobaczyłam tą książkę i po prostu ją kupiłam- szczególnie, że doskwierał mi brak kreatywności. Na szczęście nie żałuję zakupu, był on jak najbardziej udany. Książka przydatna w procesie tworzenia czegoś własnego- nie tylko dzieła, ale też życia. Jeśli chcecie nauczyć  się żyć kreatywnie i odważnie, koniecznie sięgnijcie w wolnej chwili po te kilka słów Elizabeth Gilbert!
Kilka tradycyjnych informacji o książce: Wydana przez wydawnictwo Rebis, w twardej oprawie. Ma 335 stron i przejrzysty ich układ. Kosztuje 39.90zł, ale na pewno gdzieś wyhaczycie ją taniej :) 
Pozdrawiam was serdecznie, 
Pondi x

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz