sobota, 14 maja 2016

Zeznanie książkowe #5: Jutro

Zeznanie: książkowe
Sprawa: Jutro
Zeznaje: Pondi
Serwus! 
Dzisiaj nie za długie zeznanie o książce, którą przeczytałam jakiś czas temu. "Jutro, kiedy zaczęła się wojna"- bo właśnie tak brzmi pełny tytuł, wydostało się spod pióra Johna Marsdena. 
Książka opowiada historię, która moim zdaniem daje do myślenia. Główną bohaterką a zarazem narratorką powieści jest Ellie. Wraz z przyjaciółmi wybiera się ona na wycieczkę do miejsca zwanego Piekłem- czyli sporych rozmiarów kotliny, w której znajduje się tak właściwie mały raj. Jest to miejsce z dala od cywilizacji, które ma w sobie niezwykły urok. Ta podróż miała za zadanie zbliżyć wszystkich siedmiu bohaterów do siebie, tak by zawiązała się pomiędzy nimi prawdziwa przyjaźń. Gdy wracają do domu, zastają coś, czego się nie spodziewali. Wszyscy zniknęli, zwierzęta są martwe. Kompletnie nic tu nie gra. Bohaterowie doszukują się przyczyny tego stanu rzeczy i odkrywają, że zaczęła się wojna. Nie wiedzą kto, jak, gdzie i kiedy doprowadził do tej sytuacji. Okazuje się, że prawdziwa próba przyjaźni dopiero się zaczyna, a piekło to tak na prawdę okolica ich domu rodzinnego. 
Jakie są ich losy? Podpowiem, że jest siedem części tejże serii i sama jeszcze nie wiem do końca jaki będzie finał. Gdy tylko skończę na pewno was poinformuję, starając się uniknąć spojlerów.
Książka jest napisana dość płynnym stylem. Akcja przyśpiesza wraz z każdą stroną. Trzeba dać jej trochę czasu, by się tak na prawdę rozkręciła. Narracja jest całkiem dobra, choć niektóre przemyślenia głównej bohaterki mi się nie podobały. 
Napisałam na samym początku, że "Jutro" daje do myślenia. W trakcie czytania zaczęło mnie zastanawiać jak ja bym postąpiła, gdybym znalazła się na miejscu Ellie, czy kogokolwiek innego. Zastanawiałam się, czy może kryłabym się w zaciszu Piekła. Myślę, ze każdy po przeczytaniu tej książki miałby takie rozterki. Ostatecznie poczułam swego rodzaju katharsis- oczyszczenie- wręcz ulgę. Ulgę, ze żyję w świecie bez wojny, że nie muszę podejmować tak ciężkich decyzji jak bohaterowie wykreowani przez Marsdena. 
Jeśli szukacie książki z ciekawymi bohaterami, książki skłaniającej do refleksji i książki, której ekranizacja jest bardzo wiernym odwzorowaniem z świetną obsadą, koniecznie sięgnijcie po "Jutro, kiedy zaczęła się wojna".
Teraz czas na najważniejsze info o książce: Wydawcą jest Znak. Cena detaliczna to 31,90 zł  (polecam zajrzeć na stronę Aros.pl- tam kosztuje zaledwie 19,14 zł!). Oprawa jest miękka.Tłumaczeniem zajęła się Anna Gralak Książka ma 271 stron, czcionka jest przyjemna. Ciekawostką, na którą warto zwrócić uwagę jest notka od autora na samym końcu, która informuje o prawdziwości wszystkich miejsc opisanych w tejże książce- włącznie z Piekłem. No i jeszcze jedna ciekawostka- jest pewna niezgodność co do tytułu- można ją odnaleźć jako "Jutro, kiedy zaczęła się wojna" lub jako "Jutro, gdy zaczęła się wojna". :) 
Pod jakim tytułem by nie była daję jej 7/10. Obcinam za narrację, która jest w porządku ale nie w moim guście. Drugi punkt obcinam za nieco męczący początek lektury. A trzeci za to, że postać Homera została lepiej zagrana w filmie niż ukazana w książce- ale to tylko moja subiektywna opinia :) 
A wy, czytaliście "Jutro"? A może znacie inne, podobne książki? Napiszcie mi koniecznie w komentarzu! :)
Całusy,
Pondi x

5 komentarzy:

  1. Świetny blog i sposób na pisanie recenzji! Niestety książka mnie nie zaintrygowała, miałam ją w planach od dłuższego czasu, ale stwierdziłam, że chyba nie ma sensu - zbyt dużo negatywnych opinii. A sama tematyka wojny... wydaje się słaba.
    Pozdrawiam i zapraszam na recenzję "Imperium ognia"!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję serdecznie, cieszę się, ze ci się podoba mój styl :) Chętnie spojrzę na twoją recenzję, szczególnie, ze zastanawiam się nad zakupem! :D

      Usuń
  2. Ja ostatnio zaczęłam oglądać serial na podstawie książkę i bardzo mi się spodobał. Chyba niedługo zabiorę się też za serię.
    Dwiestronyksiazek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Ceny książek na Arosie są naprawdę warte uwagi, może popatrzę za tą pozycją. :D
    Jestem tu pierwszy raz i z przyjemnością zostanę na dłużej.

    Buziaki,
    StormWind z bloga cudowneksiazki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Jakiś czas temu pochłonęłam książki w ekspresowym tempie. Nie było to nic nadzwyczajnego, ale dobrze mi się czytało :)
    Po przeczytaniu książek obejrzałam film na podstawie pierwszego tomu i średnio mi się podobał :/
    Pozdrawiam :)
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń